Relacje 2009

Warszawa. Wychodziłam z pracy i kierowałam się w stronę przystanku autobusowego mieszczącego się niedaleko Dworca Centralnego i Złotych Tarasów. Gdy byłam już blisko zobaczyłam na jezdni przerażonego małego kotka. Doszłam do ulicy i chciałam na nią wejść ale ruch w tym miejscu jest ogromny. Kotka jakiś cudem nie potrąciły dwa samochody ale trzeci go potracił. Wbiegłam wtedy na ulicę i go zabrałam. Kotek chwile jeszcze się ruszał w moich rękach i zmarł. Jeden z Panów stojących na przystanku powiedział mi że widział jak go ktoś wyrzucił z samochodu. Wezwałam straż miejska i zatrzymałam patrol policji. Musiał też stać i pilnować żeby ciało kotka nie zostało zadeptane przez ludzi wychodzących z autobusu (jedna Pani prawie po nim przeszła). W całej historii boli mnie najbardziej to że tyle ludzi tam stało znacznie dłużej niż ja widzieli cale zajście i nikt temu kociakowi nie pomógł. Mam też wyrzuty sumienia że podjęłam złą decyzję bo zamiast próbować wejść na jezdnie powinnam próbować zatrzymać samochody. Zastanawia mnie też to czy nie można złapać sprawcy całego zajścia ponieważ w tym miejscu bardzo możliwe że jest monitoring i to czy jadące samochody faktycznie nie widziały tego kotka na drodze (osoba która go potrąciła nawet się nie zatrzymała a przecież musiała coś czuć).

Kasia

Czeladz . Przedstawiciele wszystkich klas z Zespołu Szkół nr 2 w Czeladzi odwiedzili schronisko dla zwierząt w Sosnowcu – Milowicach na ul . Baczyńskiego. Zawieżlismy w tym roku prawie 100 kg karmy, zebranej przez uczniów i nauczycieli Zbigniewa Bykowa i Elzbietę Wyderkę. W poprzednim roku zebraliśmy 200 kg. Od dyrektora schroniska otrzymalismy dyplom z podziękowaniem. Młodziez mogła zwiedzić obiekt i podziwiać zwierzęta. Schronisko przyjmuje psy i koty. Powierzchnia przeznaczona dla kotów stanowi ok. 10% całkowitej powierzchni boksów. Schronisko przewidziane jest na 100 psów, jednak w sposób ciągły przebywa w nim ok. 170 psów w 44 boksach zewnętrznych. Schronisko czynne jest przez całą dobę. Zatrudnia 11 pracowników. W schronisku uczniowie mogli równiez zobaczyc zwierzęta chore i potrącone. Młodziez może także zaadoptować poszkodowane zwierzę. Ponieważ jest to poważna decyzja, więc potrzebuje czasu na zastanowienie.

  • Zespół Szkół nr 2 , Elżbieta Wyderka
  • Zespół Szkół nr 2 , Elżbieta Wyderka

Elżbieta Wyderka, Zespół Szkół nr 2