Ciekawostki

„Plastikowa zupa śmieci” od Hawajów po Japonię

„Plastikowej zupy śmieciowej”, unoszącej się na Pacyfiku od Hawajów po Japonię, przybywa w alarmującym tempie. Już teraz zajmuje ona powierzchnię dwa razy większą niż Stany Zjednoczone – alarmują naukowcy. O problemie, jakim jest gruby na około 10 metrów swoisty kożuch z plastikowych śmieci, które trzymają się w masie dzięki podwodnym prądom, pisze w piątek brytyjski dziennik „The Independent”.

Plastikowa zupa – praktycznie największe na Ziemi wysypisko, rozciąga się na długość 500 mil morskich od wybrzeży Kalifornii niemal po Japonię. Amerykański oceanograf Charles Moore, który odkrył „Wielki Pacyficzny Płat Śmieci” (Great Pacific Garbage Patch) ocenia, że pływa w nim około 100 mln ton plastiku.

Jak wyjaśnia dyrektor Marcus Eriksen z fundacji Algalita, założonej przez Moore'a w celu prowadzenia badań morskich, śmieci tworzą rodzaj zupy, która unosi się w morzu nieco pod jego powierzchnią. Moore dodaje, że zupa śmieciowa nie jest wykrywana przez satelity, dostrzec ją można jedynie ze statków.

Gromadzi się ona na dwóch obszarach, po obu stronach Hawajów, i nazywana jest odpowiednio Wschodnim lub Zachodnim Pacyficznym Płatem Śmieci.

Około jednej piątej zawartości tego wysypiska, na którym znaleźć można piłki, kajaki, klocki Lego i plastikowe torby, pochodzi ze statków i platform naftowych. Reszta trafia tam z lądu. W pacyficznym śmietnisku znajdowane są przedmioty sprzed 50 lat.

Moore, pochodzący z rodziny wzbogaconej dzięki nafcie, został działaczem na rzecz środowiska. Ostrzega, że jeśli konsumenci nie ograniczą używania jednorazowych przedmiotów z plastiku, „zupy” na oceanie za 10 lat będzie dwa razy więcej.

Według Programu Narodów Zjednoczonych do spraw Ochrony Środowiska (UNEP) co roku przez plastikowe śmieci ginie ponad milion morskich ptaków oraz ponad 100 tys. morskich ssaków. W ich żołądkach znajdowane są strzykawki, zapalniczki i szczoteczki do zębów.

Według UNEP w 2006 roku na kwadratową milę oceanu przypadało 46 tys. kawałków plastiku.

Wolno wirujący pod wpływem prądów morskich kożuch plastikowych śmieci stanowi także zagrożenie dla ludzi. Co roku setki milionów plastikowych kuleczek – surowca wyjściowego do wyrobu rozmaitych przedmiotów, trafiają do mórz, gdzie jak gąbka wchłaniają chemikalia, m.in. pestycydy z DDT. Następnie stają się ogniwem łańcucha pokarmowego – w końcu lądują na naszych talerzach.

PAP, msu, 05.02.2008 00, Onet.pl


śmieci wszędzie śmieci

Nasza codzienna działalność sprawia, że każdy z nas wytwarza odpady. Są nimi zużyte ubrania, stare zeszyty, obierki z warzyw czy owoców, opakowania po komputerze, stare lodówki, których być może nie da się naprawić. Wyliczać można by bez końca. Każda nowa rzecz ma w sobie element nieprzydatności, który wcześniej czy później staje się bezużyteczny, wtedy nazywamy go śmieciem lub odpadem.   Wszyscy każdego dnia wytwarzamy odpady, nie zawsze jednak staramy się ograniczyć ich ilość. Równocześnie nieomal każda decyzja o zbudowaniu nowego składowiska odpadów w danym rejonie aktywizuje społeczności lokalne do wszelkich działań mających na celu jej zmianę.  

zakazy nie pomagają

Rozwój przemysłu i nowych technologii mających ułatwić nam codzienne życie staje się problemem nie tylko dla całego świata fauny i flory, ale także dla samego człowieka. W zastraszającym tempie postępuje degradacja środowiska we wszystkich jego elementach. Wydłuża się lista tzw. chorób cywilizacyjnych, które są konsekwencją zaburzeń równowagi w przyrodzie spowodowanych przez człowieka. Wśród licznych zagrożeń, jakie wypływają z działalności człowieka jednym z najważniejszych jest problem odpadów. Jest to olbrzymi problem ekologiczny naszych pokoleń.   Ilość wytwarzanych odpadów w Polsce wynosi około 100 mln ton rocznie, z tego kilkanaście procent to odpady komunalne. Polska zajmuje obecnie jedno z pierwszych miejsc w Europie pod względem wytwarzanych odpadów przemysłowych głównie mineralnych. Obecnie w Polsce głównym sposobem unieszkodliwiania są składowiska.

 Żyjąc w ciągłym biegu nie chcemy lub nie mamy czasu by zauważyć co jest ważne w naszym życiu. Mieszkamy na dużych osiedlach i tak naprawdę przestajemy wiedzieć czym jest i do czego służy środowisko. Nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że codziennie oddziałujemy na przyrodę, a ona na nas. Nie chce nam się zatrzymać na chwilę i spojrzeć za siebie. A przecież przyroda ma ograniczone zasoby, a jej odnowa trwa długi czas. Jesteśmy konsumentami tego świata. Większość naszego życia spędzamy w domu nie wiedząc w jaki sposób przyczyniamy się do zagłady świata. Kiedy przepali się żarówka po prostu wkręcamy nową, kiedy zepsuje się nam sprzęt bez skrupułów kupujemy nowy. Samo wyjście do sklepu jest ogromnym procesem decyzyjnym, którego konsekwencje mogą okazać się bezpowrotne.

 Dokonując zakupów w sklepie, pamiętaj o swojej konsumenckiej mocy. To, co odrzucasz, jest równocześnie odrzucane przez rynek. To, czego z jakiś powodów nie będą kupowali klienci, nie ma prawa w dzisiejszej gospodarce przetrwać i utrzymać się na rynku. Zostanie z niego po prostu wycofane przez producenta jako nierentowne. Domagając się wprowadzenia produktów przyjaznych dla środowiska lub kupując je, zwiększasz zapotrzebowanie i szansę na ich faktyczne zaistnienie. Wchodząc do sklepu już rozpoczynasz proces, w którym dokonujesz wyboru; to decydująca chwila. To konsument decyduje czy odpadów będzie mniej czy więcej. Nie każdy zna się na materiałach, z których wykonane jest opakowanie. Nie każdy wie, który rodzaj opakowania jest dobry dla środowiska, a który nie. Zarówno w Polsce jak i innych krajach stosuje się specjalne symbole, które ułatwiają nam stwierdzenie, czy dany produkt i jego opakowanie są „przyjazne dla środowiska”, czy też nie. Należy przekonać ludzi do kupowania produktów w ekologicznych opakowaniach. CZytaj więcej na: www.ekonsument.pl

Nie wszystkich odpadów da się uniknąć

Nie wszystkich odpadów da się uniknąć, tak jak nie wszystkie rodzaje produktów poddają się wielokrotnemu użyciu. Odpady, których nie da się uniknąć ani używać wielokrotnie, należy poddać segregacji, aby odzyskać te, które nadają się do przetworzenia. Segregując nasze odpady: – zmniejszamy ilość śmieci nawet o 70% – oszczędzamy zasoby nieodnawialnych surowców, – oszczędzamy energię i pieniądze.

Do 60% odpadów wytwarzanych w gospodarstwach domowych stanowią odpady organiczne. Mogą one jednak zostać przetworzone w przyjazny sposób dla środowiska. Należyte kompostowanie odpadów organicznych nie tylko nie wpływa negatywnie na środowisko naturalne, ale przeciwnie, przywraca naturze cenne substancje organiczne, które inaczej byłyby deponowane na składowisku odpadów. Ale wartość kompostu zależy od tego, jak wcześnie odpady te są selekcjonowane. Jeśli trafią one do jednego pojemnika razem z innymi odpadami, to nigdy już nie będą mogły zostać użyte do celów ogrodniczych, gdyż zostaną zanieczyszczone stłuczką szklaną lub pochodzącymi z innych odpadów toksynami

W ostatnich latach problem śmieci stał się zagadnieniem dominującym, bowiem znacznie zwiększyła się ilość odpadów powstających w naszych miastach, a szczególnie w naszych domach. W najbliższej przyszłości spodziewany jest dalszy ich wzrost. Większa konsumpcja oraz konkurencyjność towarów na rynku w opakowaniach, prowadzi do wzrostu ilości śmieci.

Na podstawie mat. internetowych oraz publikacji „Śmieci mniej Ziemi lżej” E. Tyralskiej-Wojtycza