Ewa Siedlecka, Gazeta Wyborcza, 05.2007r.
Powiedz bliskiemu, że jest dla ciebie ważny, zasadź drzewko, podaruj kwiatek nieznajomemu. Od dobrych uczynków świat będzie lepszy. W Dniu Dobrych Uczynków można np. wręczyć kwiaty bliskiej osobie Dzień Dobrych Uczynków wymyśliła Fundacja Ekologiczna „Arka” z Bielska-Białej. W tym roku obchodzony jest po raz trzeci.
– W świecie, gdzie każdy koncentruje się na sobie i swoim powodzeniu, chcemy pokazać, że można być szczęśliwszym, robiąc coś nie dla siebie – mówi Dariusz Paczkowski z Arki. – Mam zajęcia w szkołach na tematy ekologii i wzajemnej życzliwości. I zauważyłem, że o ile dzieci w podstawówce jeszcze potrafią zrozumieć ideę dobrego uczynku, to im dalej – tym gorzej. Młodzież z gimnazjów i liceów nie bardzo wie, dlaczego miałaby robić coś za darmo, nie licząc na rewanż. Dziś uczy się dzieci raczej tego, jak osiągać sukces. Bezinteresowność nie jest w modzie – mówi Paczkowski.
Przypomina program telewizyjny za PRL-u – nazywał się „Niewidzialna ręka”. Namawiano w nim, żeby w tajemnicy robić coś dobrego dla kogoś, np. przynieść staruszce wodę ze studni, porąbać drzewo. I zostawiać znak „niewidzialnej ręki”. – To była fajna zabawa i dzieciaki uczyły się, że można mieć radość z pomagania komuś. Nasze logo nawiązuje do „Niewidzialnej ręki”. Ale rozszerzamy ideę dobrych uczynków na zwierzęta i środowisko. I chcemy do nich namawiać także dorosłych – tłumaczy Paczkowski.
Fundacja wydała ulotkę z pomysłami na dobre uczynki – wyłożone są w sklepach IKEA. W Poznaniu i Katowicach w tych sklepach będą puszki, do których można wrzucać pieniądze na schroniska dla bezdomnych zwierząt. Zorganizowanie Dnia Dobrych Uczynków zadeklarowały szkoły z całego kraju. I przysłały swoje pomysły.