To Śmieciobranie zaczęło się nietypowo od wykucia w kamieniu wilka. Dariusz znalazł w końcu czas, przestrzeń i kamień i spędziliśmy cudowne południe nad wilkowicką rzeką. A potem poszliśmy na spacer i tuż za ujęciem wody na Wilkówce znaleźliśmy reklamówkę, a potem puszki i plastikowe butelki i tak uzbierał się pierwszy worek Śmieciobrania. W wynajdywaniu śmieci przy leśnej ścieżce pomagała nam nasza dwuletnia córka Kalina. Cieszymy się, że już teraz poznaje pozytywne wzorce zachowań i mamy nadzieję, że ona nigdy nie zostawi śmieci w lesie.
Wykuty Wilk w Wilkowicach
Magurka
Wybraliśmy się na wieczorny spacer z naszymi przyjaciółmi w pierwszy pogodny wieczór po dwóch dniach deszczu. Z wyprawy wróciliśmy z garścią pachnących, złocistych kurek i wózkiem naszego dziecka, w którym zamiast niego siedziały uzbierane po drodze śmieci. Niestety, śmieci w odróżnieniu od grzybów „wyrastają” w ilościach masowych bez względu na pogodę.
Skrzyczne
Przyznajemy się bez bicia, że na szczyt wyjechaliśmy kolejką. Nikt nie miał siły i odwagi wnosić tam w nosidle 16-kilowej Kalinki. Ale zeszliśmy na nogach i po drodze znów wypatrzyliśmy trochę drobiazgów, które zabraliśmy z ramion tej i tak mocno przeciążonej góry. Nasz przyjaciel Krzyś wyglądał prawie jak Włóczykij z workiem pełnym śmieci. I tak zbieractwo staje się naszym wycieczkowym nawykiem. Miejmy nadzieję, że trwałym.
Karina Paczkowska
Karina, Jula, Kalina, Darek i Agnieszka podczas Śmieciobrania
Krzysiek – Włuczykij
Dziękując za przesłane materiały zdajemy krótką relację ze Śmieciobrania. Nasza akcja polegała na wywieszeniu plakatów i rozprowadzeniu ulotek (stanowczo za mała ilość!) oraz na informacji ustnej. Pragniemy zaznaczyć, że termin akcji jest mało praktyczny ze względu na przerwę wakacyjną. Zasadne byłoby rozpoczęcie akcji i przesłanie materiałów miesiąc wcześniej, jeszcze przed końcem roku szkolnego.
Zespół Karpackich
Parków Krajobrazowych w Krośnie
W odpowiedzi na pismo z dnia 04.07.2006 r. dotyczące „Śmieciobrania”, którego ideą było sprzątanie szlaków turystycznych, terenów leśnych i przyrodniczych przekazujemy Państwu informacje o działaniach podjętych przez Babiogórski Park Narodowy w ramach akcji. Włączając się w jej realizację rozwieszono plakaty oraz ulotki w naszych punktach turystycznych i na Wystawie Stałej. Pracownicy BgPN propagowali ideę tej akcji wśród turystów indywidualnych jak również grup zorganizowanych. W akcji sprzątania Parku brały udział grupy, które miały bezpłatny wstęp do BgPN. Park zapewniał worki i rękawiczki wszystkim uczestnikom (około 250 osób). Mamy nadzieję, że upowszechnianie tego typu akcji w przyszłości przyniesie wymierny efekt dla przyrody Parku oraz wzrośnie świadomość ekologiczna ludzi wędrujących po szlakach turystycznych czy terenach leśnych.
Grażyna Trykała
Dziękuję za nadesłane materiały dotyczące akcji „Śmieciobranie”. Plakat oczywiście wywieszę w odpowiednim miejscu. Ponadto akcję zaprezentuję na stronie internetowej nadleśnictwa. Jeżeli moglibyśmy pomóc także w inny sposób, proszę o kontakt.
Roman Rogoziński
Nadleśnictwo Augustów
Śmieciobranie nad Brennicą, Górki Wielkie. Gorące lipcowe południe nad rzeką z przyjaciółmi. Zachęceni akcją Śmieciobranie postanowiliśmy nie tylko opalać się, odpoczywać i dobrze bawić, ale również zrobić cos dla matki ziemi. Prześcigując się w nurkowaniu i wyławianiu coraz to ciekawszych przedmiotów z rzeki udało nam się to piękne miejsce przystosować tak, by było bezpieczne dla wszystkich.
Indianka i Błażej Sobańscy z Przyjaciółmi
Szkolne schronisko młodzieżowe w Nowym Sączu wywiesiło plakaty w obiekcie i rozdało ulotki turystom. Propagujemy akcję i sprzątamy śmieci.
Pracownicy schroniska
Przeczytałam Wasz artykuł w Tygodniku Krapkowickim i bardzo mi się podoba ta akcja tylko, że ludzi trudno namówić na takie sprzątanie. Ja sama również sprzątam, głównie las, teren wokół swojego zamieszkania, stawy. Po prostu nie umiem się oprzeć chęci posprzątania miejsca, w którym się znajduję.
Monika
Czysta „Mała Ojczyzna”
Mieszkańcy Małych Rud (161 mieszkańców, 43 zabudowania) malowniczej miejscowości w dolinie Noteci położonej na terenie gminy Szubin w województwie kujawsko-pomorskim, znani są z wielu ciekawych pomysłów, które skutecznie realizują. Od lipca br. wdrażają wygrany grant w ramach projektu Działaj Lokalnie V, pt. „Grają mali, grają duzi, w Małych Rudach nikt się nie nudzi.” Postanowili nie tylko dbać o rozwój umiejętności sportowych (założyli sołecki zespół piłkarski) lecz również dbają o czystość w lasach i na łąkach. Tradycją stały się spacery po treningach połączone ze zbieraniem nieczystości porzuconych przez turystów i osoby przejeżdżające przez te okolice. W ostatnich tygodniach 22 piłkarzy z sołtysem Małych Rud Mariuszem Buczkowskim (inicjatorem tej akcji) uprzątnęli ze śmieci szlak królewski po którym poruszał się król Władysław Jagiełło w kierunku Inowrocławia po bitwie pod Koronowem, sadząc dwa dęby w pobliskim Barcinie. Młodzież i dorośli uzbierali prawie 200 kg śmieci (plastykowych i szklanych butelek, puszek, makulatury oraz złomu). Kolejna akcja śmieciobrania skierowana była na uporządkowanie i oczyszczenie ze śmieci wiekowego, pochodzącego z drugiej połowy XVIII wieku cmentarza ewangelickiego (zdj. nr 2, 3, 4, 5, 6, 7). Zebrane odpady są zawożone do wyznaczonych przez gminę punktów segregacji śmieci. Mieszkańcy Małych Rud zapowiedzieli, że tego typu akcje będą przeprowadzane systematycznie, a nie tylko okazjonalnie.
Wojciech Bethke
W dniu 21 sierpnia 2006 kilkuosobowa grupa młodzieży z Katolickiego Ośrodka Wychowania i Resocjalizacji Młodzieży zorganizowała akcję Śmieciobrania na terenie zielonym przylegającym do Ośrodka (rejon ul. Barkowskiej w Bielsku-Białej – koryto potoku, zagajnik). Efektem akcji było zebranie kilku reklamówek śmieci – głównie butelek szklanych i plastykowych, papierów oraz kilku porzuconych opon samochodowych.
Młodzież zamierza kontynuować inicjatywę w czasie planowanych na początku roku szkolnego wycieczek górskich.
Maria Szejbal
W miejscowości Wierzbie nie ma szlaków turystycznych do pieszych wędrówek. Jednak w najbliższym czasie zostanie oznakowana jedna z najciekawszych ścieżek rowerowych województwa opolskiego „Skrajem dawnej puszczy”, wyróżniona w 2004 r. nagrodą WFOŚiGW w Opolu, która swój początek ma na terenie naszej wsi. Akcję Śmieciobrania poświęciliśmy temu właśnie miejscu.
Po uporządkowaniu terenu zabytkowej dwustuletniej alei lipowej biegnącej „skrajem dawnej puszczy” w roku ubiegłym, postanowiliśmy pod pretekstem realizowanego projektu edukacji ekologicznej „Błękitna mila” uporać się z dzikim wysypiskiem śmieci znajdującym się za boiskiem sportowym na trasie ścieżki. Włączyliśmy się tym samym w akcję Śmieciobrania.
Teren, na którym pracowaliśmy (około 100m2) był całkowicie zasypany gruzem, pozostałościami ubrań, wszelkiego rodzaju plastikiem oraz odpadami organicznymi. Pierwszym etapem prac było uporanie się z hałdami tych śmieci. Dzięki uprzejmości prezesa RSP Wydrowice, który udostępnił nam sprzęt mogliśmy wyrównać teren. Na zrekultywowanym terenie zasadziliśmy dęby i lipy oraz zorganizowaliśmy miejsce na ognisko dla przyszłych rowerzystów i piechurów korzystających z naszej ścieżki dydaktycznej. Cała akcja kosztowała nas prawie dwa tysiące złotych, ale większość tej kwoty to środki pochodzące z zaangażowania naszych sponsorów, tj. RSP Wydrowice, kopalni Bazalt oraz Urzędu Gminy w Łambinowicach. Jak się okazało firmy i instytucje widząc nasze zaangażowanie chętnie włączyły się do pomysłu uporządkowania tego terenu. Akcja trwała od 5 do 17 czerwca, a uporządkowane miejsce za sprawą postawionych tam dwóch 4-tonowych głazów i grupy Czechów z miejscowości Kamenna, którzy jako pierwsi oficjalnie je odwiedzili 24 czerwca zostało nazwane „Małym Bradlo”.
Jadwiga Wójciak
Stowarzyszenie Przyrodniczo-Kulturowe
PANORAMA WIERZBIA
Celem Klubu Ekologa działającego przy Domku Kultury w Małogoszczu jest promowanie aktywnej edukacji poprzez wyprawy piesze i rowerowe do najciekawszych miejsc przyrodniczych i dziedzictwa kulturowego regionu. Główne atuty naszej działalności to kształtowanie właściwego stosunku młodzieży do środowiska przyrodniczego, historycznego, budzenie umiłowania przyrody, a także szerzenie w społeczeństwie zarówno wśród dorosłych, jak i młodzieży pełnego zrozumienia istoty znaczenia celów ochrony tego środowiska lokalnego w którym wszyscy żyjemy.
W edukacji środowiskowej młodzieży szczególną uwagę zwracamy na kształcenie takich postaw jak: wrażliwość na lokalne środowiska przyrodnicze, racjonalne korzystanie z niego; dążenie do kontaktu z nieskażonym środowiskiem przyrodniczym; poznanie pojęć „małej ojczyzny”; budzenie przywiązania do rodzinnego krajobrazu.
Podejmując działania i włączając młodzież w realizowanie celów ochrony przyrody informujemy o uczestnictwie w Ogólnopolskiej Akcji „Śmieciobranie” na rzecz ochrony i ratowania lokalnego środowiska przyrodniczego. Któż nie lubi pieszej wędrówki z plecakiem oraz długich relaksujących spacerów, oczywiście lubimy odbywać piesze wędrówki niewątpliwie po malowniczych obszarach, które dostarczają nam widoków na niezwykłą różnorodność gatunków i siedlisk, a także krajobrazów. Ale wśród nas są i tacy, którzy nie potrafią poszanować tych naturalnych walorów przyrodniczych spuścizny kulturowej tego makroregionu, ukształtowanej przez warunki przyrodnicze i burze dziejów. Otrzymujemy więc obraz niezwykle ciekawego miejsca, tak pięknej krainy położonej na obrzeżach Gór Świętokrzyskich, ale zaśmieconej i zniszczonej przez – właśnie kogo nas młodych czy nas dorosłych to pytanie zadawaliśmy sobie podczas naszych działań.
W ramach działań wakacyjnych „Wakacje 2006” prowadzonych przez Klub Ekologa. Klub przeprowadził sprzątanie śmieci na szlaku turystycznym oznaczonym kolorem niebieskim im. Ks. Stanisława Hieronima Konarskiego, biegnącym przez ziemię małogorską. Działania młodzieży w głównej mierze polegały na rozwieszeniu plakatów na terenie gminy informujących o akcji i rozdaniu ulotek, posprzątaniu śmieci na odcinku 12 km szlaku turystycznego i opróżnieniu koszy na znajdujących się na szlaku.
Podziękowania dla uczestniczących w Śmieciobraniu:
Grzegorz Szamański
Nasze Śmieciobranie przeprowadziliśmy 26.08. Grupa liczyła 11 osób, a patronat organizacyjny objęła Pani Poseł Ziemi Kociewskiej – Daniela Chrapkiewicz. Mimo nieciekawej pogody zebraliśmy się w umówionym miejscu i o godz 10.30 mogliśmy już rozpocząć. Wyniki naszej trzygodzinnej akcji zamieszczamy na zdjęciu. Poza dwoma łóżkami, fotelem, krzesłem i dwiema ubikacjami zebraliśmy 42 (czterdzieści dwa) worki z odpadami porzuconymi w lesie (butelki szklane i plastikowe, woreczki foliowe, opakowania po żywności i in.). Miejsce naszej akcji ustaliliśmy z Nadleśnictwem Stargard, a wywóz śmieci i worki z Zakładem Oczyszczania "Starkom. Wszyscy uczestnicy ukończyli sprzątanie z wielką satysfakcją patrząc na jaj rezultat. Zaznaczamy również, że nie była to nasza ostatnia akcja.
Mateusz Sztandur, Magdalena Rosami
W schronisku „Głodówka” w Bukowinie Tatrzańskiej 3 grupy kolonijne (razem 165 dzieciaków) biorą udział w ŚMIECIOBRANIU oraz segregowaniu puszek aluminiowych i butelek plastikowych.
Uwielbiamy wyprawy w góry. Latem 2006 r. po raz pierwszy wybraliśmy się w Bieszczady. Dzika przyroda, bujna roślinność, bukowe lasy i pokryte trawą szczyty zachwyciły nasze oczy. Coś jednak przesłaniało te malownicze widoki… Podczas wędrówki Połoniną Caryńską co klika metrów natrafialiśmy na śmieci pozostawione przez górskich piechurów. Nie sądziliśmy, że w dzikich, niezdobytych przez cywilizację Bieszczadach będziemy mieli „okazję” włączyć się w akcję „Śmieciobranie”. Trudno nam było pojąć, dlaczego turyści kochający wycieczki w góry, zaśmiecają je i niszczą. Najwięcej papierów i butelek leżało w miejscach, które wędrujący upodobali sobie na miejsce postoju. Szkoda, że odpoczywając i rozkoszując się malowniczymi widokami, nie pomyśleli o osobach podążających ich śladami i pozostawili po sobie „śmieciowe pamiątki”. Przy zejściu ze szlaku, reklamówka, w którą zbieraliśmy śmieci, była pełna. Szlak Połoniny Caryńskiej dumnie nazywa się „Ścieżką Przyrodniczą”. Niestety, po naszej wyprawie przyszła nam na myśl inna, niechlubna nazwa – „Śmieciościeżka”. Optymizmem napawa jedynie fakt, że mijający nas ludzie, przyglądali się nam z zaciekawieniem, a niekiedy nawet z uznaniem. Może choć kilka z tych osób włączy się w naszą akcję…
Bogumił Perzyna
RDLP w Pile rozesłała otrzymane ulotki i plakaty do 20 podległych Nadleśnictw oraz część z tych materiałów rozpropagowano wśród przedstawicieli gmin na spotkaniu w Starostwie Powiatowym w Pile.
Teresa Błaszczyk
RDLP w Pile
Serdecznie dziękuje za tak błyskawiczne przysłanie materiałów dotyczących „Śmieciobrania”, w swojej pracy będę szerzyć idee waszej akcji! A o jej wynikach na olsztyńskim podwórku będę informować na bieżąco. Jeszcze raz bardzo dziękuje.
Ola Kibort
Las Miejski Olsztyn
W odpowiedzi na Państwa pismo z dnia 19 lipca 2006 r., dotyczące akcji „Śmieciobranie” składamy wyrazy uznania dla Państwa inicjatywy. Mamy nadzieję, że zwrócenie uwagi na tak bolesny dla leśników i przyrodników problem zaśmiecania naszych lasów, parkingów leśnych i terenów przydrożnych przyczyni się do podniesienia świadomości ekologicznej społeczeństwa i lepszego poszanowania przyrody. Jednocześnie składamy serdeczne podziękowania za przekazane materiały promocyjne, ulotki i plakaty. Zostały one przekazane do nadleśnictw w celu rozpropagowania Akcji „Śmieciobranie”.
Alfred Król
Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów
Państwowych w Kakowie
Na początku lipca wybraliśmy się na spływ kajakowy Pilicą. Pierwszy biwak rozłożyliśmy na wysokim brzegu przy pięknej samotnej wierzbie. Sprawnie rozłożyliśmy dwa namioty. Byłoby pięknie, gdyby nie śmieci. Wziąłem więc rekamówkę i pozbierałem je tak, jak uczył mnie tego ojciec. Na koniec Śmieciobrania gdy podniosłem butelkę po winie pojawił się właściciel posesji, który zaczął na mnie krzyczeć: znowu impreza… tak… przyjeżdżają i śmiecą. Stanąłem jak wryty nie byłem przygotowany na takie potraktowanie mojej pracy.
Dariusz Wąsikiewicz
Bielsko-Biała
Dziękujemy za bardzo cenną inicjatywę. Wywiesiliśmy przysłane przez Was plakaty i wyłożyliśmy ulotki o akcji. Jednocześnie informujemy, że nieodpłatne zbieranie śmie-ci przez pracowników służby parku i przez osoby odwiedzające Kampinoski Park Narodowy stosujemy od lat, głownie ze względu na coraz mniejsze środki finansowe, jakie możemy przeznaczać na sprzątanie. Problem jest duży, gdyż corocznie z terenu naszego Parku, który obejmuje powierzchnię 38,5 tyś. ha, wywozimy 550 – 600 m3 śmieci. W tym roku za okres do końca lipca 2006 szacunkowe wyniki „Śmieciobrania” – nieodpłatnego sprzątania terenu Kampinoskiego Parku Narodowego przedstawiają się następująco:
| Osoby sprzątające | Posprzątany teren (ha) | Zebrane śmieci (m3) |
|---|---|---|
| Pracownicy Kampinoskiego PN | 170 | 60 |
| Żołnierze Wojska Polskiego | 120 | 75 |
| Uczniowie szkół | 300 | 60 |
| Mieszkańcy wsi Izbelin-Dziekanówek i Zaborówek | 10 | 5 |
| Razem | 600 | 200 |
Jerzy Misiak Dyrektor Kampinowskiego Parku Narodowego, Izbelin
W trakcie naszej wycieczki klasowej do Ustronia, która odbyła się 5.06.06 znaleźliśmy się na szczycie Równicy. Tam właśnie, podziwiając wspaniały widok na Beskidy i ciesząc się rzadkimi tej wiosny chwilami słonecznej pogody, w praktyce kontynuowaliśmy naszą aktualną tematykę lekcji przyrody jaką są problemy odpadów i innych zanieczyszczeń środowiska.
Najlepszym podsumowaniem tej lekcji tematycznej było zebranie przez grupę najaktywniejszych ekologów śmieci pozostawionych przez „pseudoturystów” w okolicy schroniska i szczytu Równicy.
Nasz udział w „ŚMIECIOBRANIU” uwieczniliśmy na zdjęciach, opisaliśmy w naszej gazetce szkolnej „Jedynka” i umieściliśmy na stronie internetowej naszej szkoły (www.sp1katowice.republika.pl)
Izabella Ptok
nauczyciel przyrody i wychowawca klasy 4a
SP nr 1 W Katowicach
Uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Jeleśni z ochotą i wielkim entuzjazmem przystąpili do akcji „ŚMIECIOBRANIE”. Gimnazjaliści z klasy I b wybrali się nad rzekę Koszarawę w poszukiwaniu śmieci. Zaopatrzeni w rękawiczki i worki 09.06.06 roku rozpoczęli poszukiwania. Wędrowali brzegiem rzeki, leśnymi ścieżkami oraz drogą. Wędrówce towarzyszyło piękne słońce i dobry humor. Uczniowie napełnili worki śmieciami, które posegregowali. Natomiast uczniowie klasy V-ej szkoły podstawowej posprzątali teren wokół szkoły.
Anna Buława
Zespół Szkół nr 1 w Jeleśni
Szkolne koło ekologiczne przy przysłało nam bardzo obszerną relację ze swojego „Śmieciobrania”. W relacji są opisy z kilku akcji, wywiady z osobami odpowiedzialnymi za gospodarkę odpadami w mieście, informację o konkursach zrealizowanych w szkole. Dlatego chcąc uhonorować ich pracę zdjęcie ze szkoły publikujemy na okładce.
„Śmieciobranie” odbywa się w naszej szkole kilka razy do roku. Uczestniczą w nim uczniowie kl. IV–VI. Mieszkamy na skraju Puszczy Białowieskiej najczęściej więc sprzątamy tereny lasu. W tym roku szkolnym sprzątaliśmy tereny Puszczy Białowieskiej, tereny PKP, skwery, park i ulice miasta. Akcja sprzątania była organizowana przy współpracy z Nadleśnictwem Hajnówka, Urzędem Miasta, pracownikami PKP (PLK). Wszystkie worki ze śmieciami były odbierane przez w/w instytucje. W szkole prowadzona jest zbiórka makulatury i puszek. W tym roku zebraliśmy 2166 sztuk puszek oraz 6470 kg makulatury. Pamiętamy, że o środowisko, w którym żyjemy, a tym samym o Ziemię – należy dbać na co dzień.
Anna Choroszewska
Zespół Szkół nr 1 w Hajnówce
Co roku w maju w naszej szkole odbywają się Międzynarodowe Mistrzostwa Cieszyna w biegach przełajowych. W biegach uczestniczy ponad 300 zawodników ze szkół podstawowych i gimnazjalnych z polskiego i czeskiego Cieszyna. Cała impreza odbywa się na szkolnych terenach zielonych. Po imprezie i rozdaniu nagród i upominków uczniowie sami chętnie zgłosili się do porządkowania terenu. Uważam, że zrobili to na medal. Śmieci zostały posegregowane do odpowiednio przygotowanych pojemników. Można sportowo i „czysto” spędzać czas wśród otaczającej nas przyrody.
Andrzej Łukasiak
Nauczyciel wychowania fizycznego
Szkoła Podstawowa Nr 6
21 czerwca br. w Miejskiej Szkole Podstawowej przeprowadzona została akcja ŚMIECIOBRANIA. Wzięli w niej udział uczniowie klas I–VI. Klasy młodsze miały wyznaczony teren do sprzątania w okolicy szkoły, a więc trawniki, gazony, boisko szkolne i boisko zielone. Wysyłamy zdjęcia naszych najmłodszych uczestników akcji, którzy z zapałem i uśmiechem na twarzach zabrali się do pracy. Kilkanaście worków śmieci udało im się zebrać, a tym samym teren wokół szkoły wyglądał o wiele ładniej i czyściej.
Monika Zarzecka